Parszat Balak

Bilaam jest zupe?nie inaczej skonstruowan? istot? (os?em, je?li ju? pytacie!) Bilaam jest prorokiem, a wi?c zna moc Boga i pomimo to, chce krzywdy Izraela. Ale Bilaam nie u?ywa si?y, lecz raczej si?y ducha. Istniej? dwie metody na zaszkodzenie Bo?emu ludowi – fizycznie lub duchowo tak jak Balak i Bilaam. Bilaam si? wybiela i udaje sprawiedliwego: „robi? tylko to, co B?g mi nakazuje”, „tylko ci, kt?rych B?g zechce przekl?? b?d? przekl?ci”, „Ja tylko wype?niam s?owo Bo?e”. Stara si? nas przekona? i czeka na okazj?, by si? prze?lizn??. Dlaczego Bilaam by? taki pewien siebie? Czy?by nie mia? obaw?
Oto dw?ch naszych wrog?w – jeden poch?oni?ty przez irracjonalny l?k motywuje nim swoj? ch?? zag?ady pokojowo nastawionego ludu, drugi popychany przez chciwo?? i pych? gotowy do konfrontacji z Bogiem i jego wybranym narodem.
Izrael dzi? mo?na postrzega? jako tych samych Izraelit?w, kt?rzy byli na pustyni. Owszem dotarli?my do Ziemi Obiecanej, ale jeszcze nie stworzyli?my modelu spo?ecze?stwa wed?ug wizji Abrahama Chesed ve’emet – kieruj?cego si? dobrem i prawd?. Musimy stara? si? ujarzmia? w?asne s?abo?ci tak, aby sta? si? godnym daru Erec Israel.