Paraszat Bo

Paraszat Bo

W tym tygodniu czytamy, ?e tu? przed tym, jak B!g m?wi Moj?eszowi, by opowiedzia? faraonowi o dziesi?tej i ostatniej pladze, wyja?nia, ?e po zabiciu pierworodnego Faraon ode?le Dzieci Izraela. J?zyk jest mocny i nie do ko?ca czytelny. S?owa ?odes?a?? i ?rozw?d / eksmisja? padaj? wi?cej ni? raz. Pojawia si? te? ciekawe s?owo ???. Komentatorzy proponuj? wiele t?umacze? i wyja?nie? dotycz?cych tych trzech liter. Najprostsze, kt?re przychodzi mi do g?owy (a kt?rego ?aden z komentator?w nawet nie wskazuje, co budzi w?tpliwo?ci je?li chodzi o moje umiej?tno?ci j?zykowe) to oblubienica. ?adnie komponuje si? ze s?owem ??, kt?re oznacza rozw?d. Razem tworz? pot??n? metafor?. Faraon i Egipt ode?l? nas niczym rozwiedzion? oblubienic?. Co to znaczy? J?zyk tu jest specyficzny, to nie ?ona jest rozwiedziona, ale raczej panna m?oda. Dzieci Izraela s? oblubienic?, Egipt jest panem m?odym i rozwiedzie si? z nami po zar?czynach, ale przed ?lubem.??

Przez dziewi?? ostatnich miesi?cy Egipcjanie zalewani s? plagami i jednocze?nie wzrasta w spo?ecze?stwie egipskim pozycja Dzieci Izraela. Midrasz m?wi, ?e nasz status niewolnik?w zacz?? si? zmienia? wraz z plagami, gdy si?gn?li?my ciemno?ci, byli?my ju? na tym samym poziomie, co wi?kszo?? egipskiego spo?ecze?stwa. Dlaczego wi?c mieliby?my chcie? wyjecha?? Znamy j?zyk, kultur? i ?yjemy tu od pokole?. Teraz, kiedy nie jeste?my ju? niewolnikami, Egipt wygl?da na dobre miejsce, by si? osiedli?. Jeste?my u progu zjednoczenia z egipskim spo?ecze?stwem. ?lub ju? wkr?tce si? odb?dzie. I wtedy B!g zsy?a ostatni? plag? i obiecuje Moj?eszowi, ?e po niej Dzieci Izraela zostan? z Egiptu wygnane.

W tej Parszy Dzieci Izraela zdobywaj? w ko?cu wolno??. Bycie wolnym nie jest ?atwe, dla wielu nawet nie jest po??dane; nie jest to co?, czego chcia?y Dzieci Izraela. Oczywi?cie nie chcia?y by? niewolnikami, ale nie pragn??y te? wolno?ci. Problem w tym, ?e nie ma czego? pomi?dzy. Jedynym sposobem, w jaki B!g m?g? nas przekona? do wolno?ci by? Egipt, kt?ry nie dawa? nam ?adnego innego wyboru. Paradoks wolno?ci – masz j? tylko wtedy, gdy inni sprawi?, ?e j? zaakceptujesz.

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

Comments

comments