Paraszat Haszawua

Czytamy w tym tygodniu o wydarzeniu w kt?rym Jaakow Awinu b?ogos?awi swoich syn?w. Widzimy mi?dzy innymi partnerstwo dw?ch syn?w, Issachar i Zewulun, tam gdzie Issachar b?dzie si? zajmowa? ca?o-czasowym studiowaniem Tory a Zewulun b?dzie wspiera? Issachara finansowo. Tradycja nam opowiada ?e Zewulun za swoje finansowe wsparcie dostanie p?l z B-skiego wynagrodzenia kt?re dostanie Issachar za swoje studiowanie Tory. Zastan?wmy si? przez moment nad tym faktem. Czy to jest sprawiedliwe ?e Zewulun dostanie 50% z wynagrodzenia Issachara?

Wtedy Moj?esz zwr?ci? si? do Pana i powiedzia?: Panie, czemu zezwoli?e? wyrz?dzi? z?o temu ludowi? Czemu mnie wys?a?e?? Wszak od tej chwili, gdy poszed?em do faraona, by przemawia? w Twoim imieniu, gorzej si? on obchodzi z tym ludem, a Ty nic nie czynisz dla wybawienia tego ludu. Pan rzek? wtedy do Moj?esza: Teraz ujrzysz, co uczyni? faraonowi. Zmuszony mocn? r?k? wypu?ci ich i mocn? r?k? wyp?dzi ich ze swego kraju. (Szmot 5:22-23, 6:1)
I ?ni? si? J?zefowi sen, i opowiedzia? braciom swoim? (Bereszit 37:5) A potem mia? on jeszcze inny sen? (Ibid :9) ? obaj - podczaszy i piekarz nadworny kr?la egipskiego - tej samej nocy obaj mieli sen o r??nych znaczeniach. Kiedy J?zef przyszed? do nich z rana, zobaczy?, ?e byli zafrasowani. Zapyta? wi?c obu tych dworzan faraona, kt?rzy wraz z nim przebywali w wi?zieniu: Czemu to dzisiaj macie twarze tak zas?pione? Odpowiedzieli mu: Mieli?my sen i nie ma nikogo, kto m?g?by nam go wyt?umaczy?. Rzek? do nich J?zef: Wszak wyt?umaczenia nale?? do Boga. Opowiedzcie mi je. (ibid 40:5-9)
?? Potem Jakub wyruszy? z Beer-Szeby. Synowie Izraela umie?cili ojca swego, Jakuba, swe dzieci i ?ony na wozach, kt?re faraon przys?a? dla przewiezienia ich. Zabrali te? swe trzody i sw?j dobytek, kt?ry nabyli w Kanaanie. Tak przyby? Jakub do Egiptu wraz z ca?ym potomstwem. (Bereszit 46:5-6)
Nie b?dziecie tego samego dnia zabija? krowy albo owcy razem z jej ma?ym. (Wajikra 22:28) R. Eleazar, syn R. Simeona, spotka? pewnego razu funkcjonariusza rzymskiego rz?du, pos?anego do aretszowania zlodziei.
Wtedy Ruben przem?wi? do ojca tymi s?owami: B?dziesz m?g? zabi? obu moich syn?w, je?li ci go nie przyprowadz?! Oddaj go pod moj? opiek?, a ja zwr?c? go tobie. (38) Ale Jakub odpowiedzia?: Nie p?jdzie syn m?j z wami! ? (Bereszit 42:37-38)
Nasi Rabini uczyli: Zawsze wykorzystuj sw? lew? r?k? do odpychania a praw? do przyci?gania. Nie jak Elisza, kt?ry obiema r?kami odepchn?? Gehaziego, i nie jak Joszua b. Perahia, kt?ry odepchn?? obiema r?kami Jezusa Nazare?skiego.
?Jakub przywo?a? swoich syn?w m?wi?c do nich: Zgromad?cie si?, a opowiem wam, co was czeka w czasach p??niejszych. Zbierzcie si? i s?uchajcie, synowie Jakuba, s?uchajcie Izraela, ojca waszego!... Nie zostanie odj?te ber?o od Judy ani laska pasterska spo?r?d kolan jego, a? przyjdzie ten, do kt?rego ono nale?y, i zdob?dzie pos?uch u narod?w! (Bereszit 49:1-2,10)
?? Tak powiedz do Arona i jego syn?w: To jest prawo odnosz?ce si? do ofiary przeb?agalnej: na tym samym miejscu, na kt?rym b?dzie zabijana ofiara ca?opalna, b?dzie tak?e zabijana ofiara przeb?agalna przed Wiekuistym. To jest rzecz bardzo ?wi?ta!? (Caw 6:18) Tak by?o wtedy, dzi? nie mamy ani ?wi?tyni ani ofiar. Ale mamy co? zamiast tego...
W parszy na ten tydzie? czytamy o spotkaniu Jakowa ze swym starszym bratem Esawem, pierwszym ich spotkaniu po wielu latach separacji. Jakow denerwuje si?, naturalnie, przed spotkaniem swego niegodziwego brata, przygotowuje si? do tego wydarzenia poprzez modlitw?, przesy?anie podarki, r?wnie? ?wicz?c na wypadek wojny. W modlitwie Jakowa czytamy: ?hacileini na mijad achi mijad Esaw? ? ?Ocal mnie te? z r?ki brata mojego, z r?ki Esawa?(Bereszit 32:12). Dlaczego Jakow prosi dwukrotnie, najpierw ?z r?ki brata mojego?, a potem ?z r?ki Esawa?? Czy nie jest nam wiadome, ?e Esaw jest bratem Jakowa?