Paraszat Haszawua

Pod koniec Ksi?gi Szemot (Ksi?gi Wyj?cia) a? do paraszy Behalotcha w Bamidbar zanika narracyjny aspekt opowie?ci Tory. S?yszeli?my o rozbiciu obozu naprzeciwko g?ry Synaj. Od tego czasu min?? ju? rok a? do wydarze?, o kt?rych wspomina nasza parasza. Rok podczas kt?rego, nar?d zatrzyma? si? i studiowa? Tor?. Oczywi?cie wy??czaj?c tych, kt?rzy czynnie budowali miszkan. Po takim zatopieniu si? w ?wi?to?ci, mo?na by si? spodziewa?, ?e nar?d zacznie funkcjonowa? na niemal nadprzyrodzonym poziomie. Zamiast chodzi?, powinni?my unosi? si? nad ziemi?. Jednak?e parasza dowodzi czego? odwrotnego. Wyk?adamy si? na ziemi? i wywijamy or?a. Chocia? siedzenie i studiowanie Tory przez ca?y bo?y dzie? zas?uguje na pochwa??, wi??e si? ono jednak z pewnymi niebezpiecze?stwami. Po sp?dzeniu ca?ego roku w obozie nar?d zapomnia?, jak si? porusza? do przodu.
Wszyscy jeste?my zaniepokojeni czytaj?c parasz? Szlach. Przedstawia ona najgorsz? wersj? m?odego narodu, w chwili jego najwi?kszego buntu. Odrzucaj? oni Boga i jego obietnic? niezale?nie od wszystkich cud?w i wsparcia, kt?re otrzymali. Analizowali?my ju? grzechy zwiadowc?w, kt?rzy przynie?li z?e wie?ci z Ziemi Izraela, por?wnali?my prawdziwe zeznania z oszczerstwami, dostrzegli?my narzekania i p?acze w namiotach, niedojrza?o?? i kapry?no?? m?odego narodu. Jeste?my r?wnie? ?wiadkami mechanizm?w obronnych Moj?esza i Arona. I tak, zn?w nadesz?a parasza Szlach i zastanawiam si?, co jeszcze mo?na tu odkry?? Czego mo?emy si? nauczy?? Jaki przekaz jest jeszcze tu zawarty poza kl?ska, kar?, niespe?nionymi oczekiwaniami i rozwianymi marzeniami? Mo?e powinni?my po?o?y? nacisk na reszt? paraszy. By? mo?e z te inne fragmenty paraszy poka?? nam ca?a parasz? w innym ?wietle. To, co dzieje si? w pozosta?ej cz??ci paraszy? Prawa o dobrowolnych ofiarach 15: 1-16 Prawa zwi?zane z pieczeniem cha?y 15: 17-21 Prawa niecelowego grzesznika 15: 22-29 Prawa celowego grzesznika 15: 30-31 Historia zwi?zana ze zbieraniem drwa w Szabat 15: 32-36 Prawa zwi?zane z Cicit 15: 36-41
Przyw?dztwo nie jest odr?bn? cech?, lecz raczej szczeg?lnym po??czeniem cech, umiej?tno?ci i funkcji. M?drzy liderzy cz?sto maj? problem z poci?gni?ciem za sob? t?umu. Z drugiej strony, charyzmatyczni liderzy nie wiedz?, w jakim kierunku maj? prowadzi? lud. Bunt Koracha (wraz z buntem nast?pnego dnia) jest trzecim i ostatnim buntem na pustyni, a jednocze?nie pierwszym, kt?ry bezpo?rednio uderza w Moj?esza i Aarona. Dwa poprzednie bunty ? z?oty cielec i zwiadowcy ? s? odrzuceniem boskich plan?w wobec Izraela, ale nie kwestionuj? ich przyw?dc?w. Parasza ukazuje nam wyrazisty kontrast mi?dzy buntem Koracha a powstaniem, kt?re wybucha nast?pnego dnia. Do buntu Koracha do??cza stosunkowo ma?a liczba, tylko dwie?cie pi??dziesi?t m??czyzn i ich rodzin. Nast?pnie bunt ten jest u?mierzony dzi?ki boskiej interwencji i cudom, kt?rych nigdy wcze?niej i nigdy p??niej nie doznajemy. Natomiast nast?pnego dnia ca?y Izrael buntuje si? i uspokaja si? dopiero na widok kwitn?cych migda?owc?w. Tak naprawd? jest to jeden bunt, kt?ry wyst?puje w dw?ch cz??ciach. Dlaczego, mimo ?e lud ujrza?, jak B?g jednoznacznie odrzuci? Koracha i jego wsp?lnik?w, Dzieci Izraela nadal powstaj? przeciwko swoim przyw?dcom?
Siedem jest wa?n? liczb? w tradycji ?ydowskiej. Nasz czas odznaczamy w cyklu siedmiu. Odpoczywamy co siedem dni, ziemia odpoczywa co siedem lat, a po siedmiu cyklach siedmiu lat ca?e spo?ecze?stwo si? odnawia (cykle szmita i Jovel). Siedem reprezentuje objawienie si? Boga w ?wiecie przyrody, a osiem reprezentuje nadprzyrodzone, transcendentne si?y ?wiata przyrody. Istnieje ogromna moc i ?wi?to?? w koncepcji o?miu. Z tego powodu, B?g celowo wybra? ?smy dzie?, aby wype?ni? miszkan swoj? obecno?ci?. Moc o?miu jest moc? odrodzenia i regeneracji. Proces gojenia si?, kt?ry uwa?amy za oczywisty, w rzeczywisto?ci jest zjawiskiem nadprzyrodzonym. Gdy poruszamy si? w cyklu siedmiu a nast?pnie o?miu, oznacza to jedno i to samo. Je?li Szabat jest si?dmym dniem tygodnia, to ?smym dniem jest niedziela, a zarazem jest to pierwszy dzie? tygodnia. Szabat jest niezwykle wa?ny i ma ogromne znaczenie, ale jak trudno nam powstrzyma? wszystko na 25 godzin i o ile? trudniej jest zacz?? wszystko od nowa w niedziel? rano. Ka?dego roku jesieni? obchodzimy zako?czenie czytania ca?ej Tory w ?wi?to Simchat Tora. Co robimy, gdy tylko przeczytamy ostatni werset w ostatniej cz??ci Tory? Zaczynamy od nowa.
Jaka jest nasza misja? Co my tu robimy na tym ?wiecie? Chwil? przed objawieniem si? Boga na Synaju, otrzymujemy przynajmniej jedno z wyja?nie?. ?Teraz, je?eli pilnie s?ucha? b?dziecie g?osu mojego i przestrzega? mojego Przymierza, b?dziecie szczeg?ln? Moj? w?asno?ci? po?r?d Wszystkich Lud?w, bo moja jest ca?a ziemia. A wy b?dziecie mi kr?lestwem kap?a?skim i narodem ?wi?tym. Takie s? s?owa, Kt?re powiesz synom izraelskim?. (Szemot 19) Naszym powo?aniem jest reprezentowanie Boga jako kap?ani i ?wi?ci: Rabin Owadia Sforno wyja?nia: ?A wy b?dziecie mi kr?lestwem kap?a?skim?. - I zostaniecie wybrani jako kr?lestwo kap?an?w by wyja?nia? ca?ej ludzko?ci, i wymawia? imi? Pana i s?u?y? mu. Tak jak zosta?o to przepowiedziane przez Izajasza ?z Syjonu wyjdzie na ?wiat Tora??. W jaki spos?b mo?emy osi?gn?? tak wznios?y poziom? Gdzie mo?emy znale?? przyk?ad jak osi?gn?? tak wznios?y cel jak zosta? przedstawicielem Boga? Odpowied? znowu jest zawarta w naszej ?wi?tej Torze i t? odpowiedzi? my?l?, ?e jest ca?a Ksi?ga Kap?a?ska (Wajikra). Ksi?ga ta jest po?wi?cona wyja?nieniu dw?ch wa?nych poj?? takich jak ?wi?to?? i kap?a?stwo. Opisuje ona charakterystyk? kap?an?w, kap?an?w ludu i odnosi si? do r??nych definicji ?wi?to?ci, do kt?rych nale?y aspirowa? w naszym ?yciu. Ka?da rodzina to dom ojca, ma?e plemi?, kt?rego zadaniem jest stworzenie r?wnowagi pomi?dzy ?ask? a prawd?, sacrum i profanum, Tor? i prac?. Ka?da rodzina do??cza wraz z innymi rodzinami by stworzy? ?wi?t? wsp?lnot? - miasto, miasta, pa?stwa i narody. Ka?da ma?a rodzina ? mama i tata to przyw?dcy i naszym zadaniem jest poprowadzenie naszych dzieci na ?wiecie, omija? przeszkody i wznosi? siebie i nasze rodziny.
W tym tygodniu parasza omawia proces oczyszczania ?mecora? ? czyli osoby, kt?r? dotkn??a choroba ?carat?. W ubieg?ym tygodniu czytali?my o tym, jak rozpozna? t? dolegliwo?? poprzez odbarwienie sk?ry, w?os?w, brody lub ubrania. Ta diagnoza musi by? przeprowadzona przez jednego z kohen?w (kap?an?w) ? czyli takich duchowych technik?w naszego narodu. Po wielu barwnych szczeg??ach z ostatniego tygodnia, teraz zajmujemy si? procesem oczyszczania. Dowiadujemy si? w jaki spos?b kap?an mo?e stwierdzi?, ?e ?mecora? jest ju? wyleczony oraz w jaki spos?b ta osoba mo?e zako?czy? proces swojego oczyszczenia poprzez mycie, ofiary i modlitwy. Po tych wszystkich wyja?nieniach nasz tekst przyjmuje ciekawy obr?t i opisuje now? kategori? ?carat? ? carat domu. Opis domu dotkni?tego przez ?carat? zaskakuje, poniewa? wydawa?oby si?, ?e mamy ju? za sob? temat tej dolegliwo?ci. W dodatku w przeciwie?stwie do wszystkich opisanych powy?ej przypadk?w nie sk?adamy ofiary do ?wi?tyni, by oczy?ci? dom z ?carat?. Dlaczego? Oczywist? odpowiedzi? wydaje si? to, ?e dom nie mo?e przecie? przynie?? ofiary. W zwi?zku z tym dom musi przej?? przez inny proces, kt?ry jest odpowiednikiem ofiary sk?adanej przez chorego cz?owieka.
Po ?mierci przychodzi ?ycie; po ciemno?ci ?wiat?o. Po ?mierci dw?ch syn?w Aarona mogliby?my si? spodziewa?, ?e obie strony odsun? si? od siebie. Mo?na by uwierzy?, ?e B?g po ukaraniu dw?ch kap?an?w za ich straszne i niedozwolone dzia?anie, nie b?dzie ju? sk?onny do ?adnych gest?w wobec swojego narodu, a w szczeg?lno?ci wobec tej grzesznej rodziny. Oczywiste by by?o dla nas, ?e Aaron i jego pozostali synowie w zwi?zku ogromnym nieszcz??ciem jakie ich spotka?o, pogr??eni w mieszanych uczuciach smutku, gniewu i poczucia winy, nie b?d? ju? zainteresowani rozwa?aniem w jaki spos?b i kiedy nale?y powr?ci? do ?ask Bo?ych. Tego by?my si? spodziewali, taka by?aby naturalna ludzka reakcja - ale tu jeste?my w b??dzie. Tora przekazuje nam bezcenn? lekcj?, jak reagowa? na tragedi?: po okresie ?a?oby nale?y powsta?, powr?? i zacz?? odbudow?. W naszej paraszy Aron dost?pi? ponownej szansy zbli?enia si? do Boga. Otrzymuje instrukcje o naj?wi?tszym do?wiadczeniu w judaizmie, o spotkaniu z Bogiem w naj?wi?tszym miejscu i w naj?wi?tszym dniu. Aaron, kt?ry cierpi z powodu straty po?owy swojego potomstwa, nadal jest otwarty na studiowanie i przyjmowanie nowych zasad, by sta? si? gotowym na spotkanie z Naj?wi?tszym i na odpokutowanie za grzechy syn?w Izraela.
Nasz kalendarz balansuje pomi?dzy s?o?cem a ksi??ycem. D?ugo?? miesi?ca bazuje na cyklu ksi??yca, ka?dy n?w ksi??yca oznacza pocz?tek kolejnego miesi?ca. W sumie w roku jest dwana?cie miesi?cy. Jednak?e czasami musimy doda? jeden miesi?c, by miesi?ce i ?wi?ta pozosta?y w ich w?a?ciwym sezonie. To z kolei wp?ywa na nasz cykl cotygodniowych odczyt?w Tory. Prawie za ka?dym razem, gdy mia?em do czynienia z parasz? Kedoszim by?a ona jedynie przy??czona do paraszy z poprzedniego tygodnia, czyli do paraszy Acharej Mot. Czyli zazwyczaj parasza ta wyst?powa?a jako niby mniejsza, a przecie? w ko?cu m?wi?ca o ?wi?to?ci. Co takiego jest w paraszy Kedoszim, ?e tak ?atwo si? o niej zapomina? Wi?kszo?? tutaj podanych praw, zosta?o ju? nam przekazane, a inne pojawiaj? si? w tej paraszy dwukrotnie. Chocia? powt?rzenie ma s?u?y? jako pomoc dla naszej pami?ci, w rezultacie jednak w kontek?cie innych parasz, ta parasza na pierwszy rzut oka prezentuje si? niezbyt interesuj?co. W tym tygodniu wyj?tkowo czytamy Kedoszim zupe?nie osobno i dzi?ki temu mog?em sobie u?wiadomi? jak wiele skarb?w kryje w sobie j?zyk i budowa tej paraszy. Dlaczego pojawia si? tyle powt?rze?? W rzeczywisto?ci tylko dla niewprawnego oka wygl?da to na powt?rzenia. S? dwa powody, dla kt?rych nale?y uzna?, ?e ta parasza nie zawiera powt?rze?: Po pierwsze, niekt?re prawa tu podane owszem s? do siebie podobne, ale jednak r??ni? si? od siebie na przyk?ad: "Nie kradnij"; (Vajikra 19:11), kt?re ju? s?ysza?em w Dziesi?ciu Przykazaniach. Raszi wyja?nia, ?e z kontekstu dowiadujemy si?, ?e w Dziesi?ciu Przykazaniach zakaz dotyczy kradzie?y osoby, a tu chodzi o przedmiot. Po drugie to, co przekazuje nam parasza, nie jest w swojej istocie zakazem, lecz raczej wyja?nieniem, z jak? kar? spotka si? to niew?a?ciwe post?powanie. Te dwa rozr??nienia ucz? nas dw?ch wa?nych poj??. Po pierwsze, ?e ka?de dzia?anie, cho? mo?e by? podobne do poprzedniego dzia?ania, przynosi jednak swoje w?asne konsekwencje, kt?re s? bezpo?rednim wynikiem tego dzia?ania. To mo?e wydawa? si? oczywiste, ale ta prawda informuje nas o tym, co oznacza nasza wolna wola i jak? odpowiedzialno?? niesie to ze sob? wobec innych. Mo?e wydaje si? to nieco sprzeczne, bo albo ka?de dzia?anie powoduje osobne konsekwencje, albo te? wszystko wynika z poprzednich dzia?a?.
"Znacznie bardziej ni? ?ydzi przestrzegali i strzegli Szabatu, Szabat strzeg? nar?d ?ydowski" (Ahad Haam) Najbardziej szczeg??owy opis ?wi?t ?ydowskich przedstawiono w 23 rozdziale Ksi?gi Kap?a?skiej (Wajikra), w Parszat Emor. Ten zbi?r przepis?w ?adnie wpasowuje si? w sekwencj? praw w ksi?dze Wajikra. O czym jest ta ksi?ga? Mo?na na to odpowiedzie? jednym s?owem ? o kedusza (?wi?to?ci). Kedusza objawia si? w r??ny spos?b i ksi?ga Wajikra przedstawia nam wszystkie sfery, w kt?rych mamy odnale?? i wykaza? kedusz? w naszym ?yciu. Opis zaczyna si?, od ?Keduszat Makom? - ?wi?to?ci zwi?zanej z miejscem ?wi?tyni. To miejsce, kt?re pomie?ci obecno?? Boga wymaga zaostrzonego przestrzegania prawa czysto?ci, s?u?by ?wi?tynnej i rytua?u. Pierwsze kilka rozdzia??w skupia si? wi?c na procesie s?u?by w ?wi?tyni. Tu te? Tora m?wi o tych, kt?rzy nie mog? wej?? do ?wi?tyni ze wzgl?du na brak ?wi?to?ci. Kedusza znajduje si? w ?wi?tyni, ale tak?e w domu. Gdy kto? rozr??nia zwierz?ta czyste od nieczystych oraz przestrzega przepis?w koszerno?ci uboju, wtedy kedusza pojawia si? w jego domu. Natomiast, gdy kto? m?wi ?le o bli?nich i ?le traktuje ludzi, wtedy kedusza odchodzi i mo?e nawet pojawi? si? kara w postaci choroby Carat.

Ju? od drugiej nocy Pesachowej zaczynamy przygotowania do Szawuot, ?wi?to, podczas kt?rego po raz kolejny stajemy na Synaju. Na pocz?tku robimy to po prostu odliczaj?c czas i ka?dy kolejny dzie?, kt?ry oddala nas od niewoli a zbli?a do G?ry Synaj i Tory. Odliczamy siedem tygodni...