Paraszat Haszawua

?Dlaczego istnieje takie nag?e przej?cie z transcendentalnego duchowego do?wiadczenia Synaju do bardzo szczeg??owych, ?mudnych, praw dotycz?cych niewoli, celowych i przypadkowych uszkodze? oraz innych tym podobnych kwestii cywilnych? Dlaczego nie pozostajemy przy opisie objawienia? Tora, jak si? wydaje, robi sobie przerw? od dramatu na Synaju i tylko w rozdziale 24 powraca do Moj?esza na g?rze Synaj. Czemu?

  Czym zajmowa? si? Icchak (Izaak) za ?ycia? Tora wspomina w rozdziale 26, ?e Icchak wykopywa? studnie. Min??o ju? sporo czasu od kiedy zmar? Abraham i studnie te zosta?y zasypane. Icchak mia? ambicj? odkopania i nazwania ich, w taki sam spos?b jak nazwa? je uprzednio jego ?wi?ty ojciec Abraham. Tora opisuje te wody jako "beer majim Chayim? - studnie wody ?ycia. W ten spos?b Tora podkre?la duchowe i polityczne znaczenie tych studzienek. ?r?d?o Tory, tworzenie politycznego status quo, zaopatrzenie narodu w wod? i zapewnienie mu przysz?o?ci, roszczenie prawa do swego dziedzictwa ? to powody, dla kt?rych Izaak po?wi?ca sw?j czas i wysi?ek na wykopywanie studni. Jednak sprawa nabiera swoistej wymowy. Gdziekolwiek jego s?udzy wykopuj? studni?, tam pojawiaj? si? polityczne kontrowersje. Jego s?siedzi z Gerar s? gotowi uderzy? w ob?z Icchaka, gdy tylko Izraelici os?abn?. Nomen omen, bo nazwa pierwszej studni to "Esek?- ?Zmaganie si??. Druga studnia to "sitna? - ?nienawi???. O co chodzi? Dlaczego nie mo?e to si? odbywa? w pokojowej atmosferze?
"Shoftim veszotrim Titel Lecha bechol szearecha? - Ustan?w s?dzi?w i policjant?w we wszystkich swoich bramach. Pszat, czyli proste i dos?owne rozumienie tekstu, kt?ry pojawia si? na pocz?tku naszej parszy ? zdaje si? nawi?zywa? do wymiaru sprawiedliwo?ci, kt?ry Izraelici s? zobowi?zani stworzy? w Ziemi Izraela. W rzeczywisto?ci, system prawny oparty na sprawiedliwo?ci, dotyczy nie tylko ludu Izraela, ale ca?ego ?wiata. Stworzenie system?w wymiaru sprawiedliwo?ci jest jednym z siedmiu obowi?zk?w, kt?re dotycz? wszystkich Bnei Noach (potomk?w Noego i narod?w, kt?re chc? przestrzega? przymierza Noego z Bogiem). I chodzi tu nie tylko o system sprawiedliwo?ci, lecz r?wnie? wykonywanie orzecze? s?dzi?w. W?adza s?downicza musi by? uzupe?niona przez w?adz? wykonawcz?. M?dro??, kt?ra jest zawarta w kodeksach prawnych i wytycza moralno??, musi zosta? zaszczepiona w tkank? spo?ecze?stwa.
?ycie! Jego ciag?o?? oraz uniewa?nienie wszystkiego co mo?e tej ci?g?o?ci przeszkodzi? jest motywem przewodnim przykaza?, kt?re znajdujemy w paraszy Ki Tece. Takie te? jest przes?anie trzech przykaza? przedstawionych w Ksi?dze Rodzaju: Nie obsadzaj twojej winnicy dwojako, aby wszystko nie by?o u?wi?cone: sadzonka, kt?r? sadzi?e?, i ca?y plon winnicy. Nie b?dziesz zaprz?ga? do orki razem wo?u i os?a. Nie b?dziesz si? ubiera? w mieszan? tkanin? z we?ny i z lnu.(Rdz. 22: 9-11) Wszystkie te przykazania maj? na celu podkre?lenie, ?e ka?dy gatunek powinien wzrasta? w?r?d swoich gatunk?w i nie powinien miesza? si? z innymi. Podobnie jak w Ksi?dze Rodzaju widzimy, ?e B?g stworzy? ka?dy owoc wed?ug gatunku jego. I wyda?a ziemia ziele?, ziele wydaj?ce nasienie wed?ug rodzaj?w jego, i drzewo owocowe, w kt?rym jest nasienie wed?ug rodzaju jego. I widzia? B?g, ?e to by?o dobre. (Rdz. 1:12)
  ?To s? s?owa przymierza, kt?re nakaza? Pan zawrze? Moj?eszowi z Izraelitami w kraju Moabu, opr?cz przymierza, jakie zawar? z nimi na Horebie?. Parasza przedstawia nam kulminacyjny punkt mowy Moj?esza, streszczenie i przekaz ca?ej Ksi?gi Powt?rzonego Prawa: dwadzie?cia pi?? rozdzia??w zach?ty, upomnienia, historii i przykaza?. Je?li chcieliby?my podsumowa? t? parasz?, z ca?? pewno?ci? wybraliby?my werset, kt?ry opisuje drugie przymierze mi?dzy Izraelem a Bogiem. Skoro tak, to dlaczego parasza zaczyna si? od micwy bikurim, czyli zwi?zanej z pierwszymi plonami? Innymi s?owy, jakie ma znaczenie wspominanie o micwie bikurim w g?rach Moabu? Wielu zada?o sobie to i spr?bowa?o na nie odpowiedzie?: Bikurim ? poniewa? jest to pierwsza micwa przykazana ludowi Izraela przed wkroczeniem do Ziemi Izraela. Bikurim ? poniewa? przykazanie to odzwierciedla przej?cie pomi?dzy istnieniem nadprzyrodzonym na pustyni a ?yciem w zale?no?ci od ziemi i uprawy. Bikurim ? bo to jedyny fragment w Torze, kt?ry przestawia modlitw? pe?n? uwielbienia i dzi?kczynienia Bogu ?w?druj?cym Aramejczykiem by? m?j ojciec?. Bikurim ? bo wi??? lud Izraela z miejscem, kt?re wybra? B?g, aby tam zamieszka?o jego imi?. Dlatego te? ka?dy, kto przebywa w g?rach Galilei, powinien powr?ci? do duchowego centrum ??cz?cego go z Bogiem.
??????????? To przykazanie bowiem, kt?re ja ci dzi? nadaj?, nie jest dla ciebie ani za trudne, ani za dalekie. Nie jest ono na niebie, aby trzeba by?o m?wi?: Kt?? nam wst?pi do nieba i do nas je sprowadzi, i nam je oznajmi, aby?my je spe?niali? Nie jest te? ono za morzem, aby trzeba by?o m?wi?: Kt?? nam si? przeprawi za morze i do nas je sprowadzi, i nam je oznajmi, aby?my je spe?niali? Lecz bardzo blisko ciebie jest s?owo, w twoich ustach i w twoim sercu, aby? je czyni?.(Ksi?ga Dwarim 30:11-14) Czego tyczy si? to przykazanie? W prostym zrozumieniu chodzi o Tor?. Tora nazywana jest micw? czyli w?a?nie przykazaniem. Mo?e te? chodzi? o nauk? Tory. S? te? tacy, kt?rzy t?umacz? powy?sze s?owa jako odnosz?ce si? do micwy tszuwy. Wskazywa? na to mo?e poprzedzaj?cy fragment wers: Je?eli b?dziesz s?ucha? g?osu Boga twego, i b?dziesz przestrzega? jego przykaza? i ustaw zapisanych w ksi?dze tego zakonu, je?eli nawr?cisz (taszuw) si? do Boga twego, z ca?ego serca twego i z ca?ej duszy twojej (Dwarim 30:10) Z tymi wersami wi??e si? machloket (podzia? opini) mi?dzy Rambamem a Rambanem. Rambam twierdzi, ?e micw? nie jest tszuwa (powr?t, skrucha), ale b?d?cy jest cz??ci? widuj (wyznanie grzech?w). Natomiast Ramban uwa?a, ?e micw? jest r?wnie? tszuwa. Pytanie: kto ma racj?? Oczywi?cie Rambam. Z pozoru. Skoro Tora daje nam nakazy i zakazy to jasnym jest, ?e je?eli kto? zszed? z drogi Tory powinien na ni? jak najszybciej wr?ci?. Twierdzenie, ?e potrzebne jest dodatkowe przykazanie nakazuj?ce tszuw? godzi w nasz? inteligencj?. Nie trzeba przecie? osobnej micwy powrotu. Z drugiej strony Ramban twierdzi, ?e jest inaczej! S? tacy ?ydzi, kt?rzy je?eli co? nie zostanie dla napisane w Szulchan Aruch to tego nie wype?ni?. A zatem mamy tutaj do czynienia z bardzo istotnym pytaniem: czy Tora zosta?a napisana dla tych, kt?rzy nie wychodz? poza ramy litery prawa, czy dla tych, kt?rzy dostrzegaj? kierunek, w kt?rym prowadzi nas Tora.
W Rosz Haszana po ko?ysz?cej si? modlitwie w synagodze i po skosztowaniu naszego specjalnego ?wi?tecznego posi?ku, wszyscy udali?my si? zgodnie z tradycj? do pobliskiej rzeki, gdzie symbolicznie wyrzucili?my nasze grzechy, przygotowuj?c si? do pokuty. Gdy tak sta?em przy Wi?le, m?wi?em o pewnej niezaprzeczalnej prawdzie w odniesieniu do rzeki i morza, o ich nieustannym ruchu. Rzeka i morze nigdy nie s? statyczne; rzeka wr?cz symbolizuje ruch czasu. Gdy w danej chwili spogl?damy na rzek?, wiemy, ?e nigdy nie b?dziemy mogli ponownie prze?y? tego samego momentu w ten sam spos?b; nale?y on ju? do przesz?o?ci i przysz?o?? nale?y do nas. Wierz?, ?e tej lekcji o wspania?ym bo?ym stworzeniu nie mo?na przegapi? w Rosz Haszana. Jako ?ydzi nigdy nie powinni?my by? postrzegani jako zastygli; musimy by? zawsze w stanie ruchu ? ku Bogu, ku s?u?bie bli?niemu, do budowania lepszej przysz?o?ci. Parasza, kt?ra przekazuje nam przedostatnie przem?wienie Moj?esza do syn?w Izraela, w dojrza?ym ju? wieku 120 lat, podaje nam dziwny opis: ?I Moj?esz chodzi??. Dlaczego w ostatnich dniach przed jego odej?ciem Tora uwa?a za wa?ne opisanie Moj?esza jako chodz?cego? Podobny opis pojawia si? w stosunku do proroka Eliasza, na chwile przed jego odej?ciem z tego ?wiata. Jaka jest tajemnica chodzenia? Prorok Izajasz m?wi o prawdziwej, szczerej drodze do Boga: ?Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskuj? si?y, otrzymuj? skrzyd?a jak or?y: biegn? bez zm?czenia, bez znu?enia id??.

Jest co? pocieszaj?cego w tym, ?e czytamy pierwszy fragment Tory tego samego dnia, kt?rego ko?czymy roczny cykl! Wed?ug tradycji ?ydowskiej, Ezdrasz po powrocie z Babilonu do Izraela w IV wieku, wprowadzi? zwyczaj cotygodniowego czytania Tory. W ten spos?b wype?niamy biblijne przykazanie, ?e ca?o?? Tory musi by? odczytana w ci?gu siedmiu lat, tyle ?e czytamy j? ka?dego tygodnia i cykl Tory ko?czymy co roku.

Mamy 54 parasze w Torze, ale mniej ni? 54 Szabat?w w roku, dlatego te? w niekt?re Szabaty odczytujemy dwie parasze jednocze?nie. Po to, aby by? gotowym na ?wi?to Simchat Tora z odczytywaniem ko?cowej paraszy ? Wezot Habracha. Rabini stworzyli tradycj?, kt?ra ??czy koniec Tory z jej pocz?tkiem, ?mier? Moj?esza ze stworzeniem ?wiata. W jakim celu? Najbardziej oczywist? odpowiedzi? jest to, by przekaza? ide?, ?e Tora stanowi ci?g?y cykl, bez wyra?nego zako?czenia, zatacza ko?o, obejmuje nasze ?ycie i p?ynnie przeprowadza nas od ko?cowych wniosk?w do pierwszych chwil ... Wierz? jednak, ?e istnieje g??bszy pow?d do zestawienia tych dw?ch historii.
  Lekcja z rozwoju cywilizacji Istniej? dwie szko?y my?li dotycz?cej stworzenia ?wiata, cywilizacji i ?ycia w og?le. Istnieje szko?a ?natychmiastowego tworzenia? oraz szko?a ?procesu tworzenia?. Z pozycji ?natychmiastowego tworzenia? oczekuje si?, ?e ?wiat zacz?? istnie? i funkcjonowa? w ci?gu sze?ciu dni, w kt?rych B?g go stworzy?. Wyznawcy tego podej?cia uwa?aj?, ?e cywilizacja powinna zst?pi? z nieba jako kolejny dar od Boga. Dla nich kolejne rozdzia?y Ksi?gi Rodzaju stanowi? brutalne przebudzenie. Wyznawcy drugiego podej?cia uwa?aj?, ?e owszem stworzenie ?wiata nast?pi?o natychmiastowo, ale ju? cywilizacja i jej rozw?j oraz dojrza?o?? ludzko?ci jest efektem d?ugiego procesu. I to procesu zale?nego od cz?owieka. W?a?nie z tego powodu, Tora wprowadza nam nowe poj?cie ?Toldot? - histori? pokole? ludzko?ci. Zaraz po ?a?osnym pocz?tku w Gan Eden, w raju, gdzie jedynym zadaniem cz?owieka by?o po prostu utrzymanie status quo, Tora rozpoczyna ?Sefer toldot adam? - ksi?g? historii cz?owieka. Ta ksi?ga uczy nas, ?e to cz?owiek, a nie B?g dyktuje kierunek ?wiata w przysz?o?ci. To ludzko?? decyduje o tym, czy pos?ucha przykazania Boga i b?dzie ?pracowa? i strzec? daru, jakim B?g obdarzy? cz?owieka. To ludzko?? zdecyduje, czy post?pi egoistycznie i odrzuci pogl?d, ?e cywilizacja mo?e istnie? jedynie w oparciu o znalezienie wsp?lnych podstaw wszystkich mieszka?c?w.

Czytamy w Bereszit w rozdziale 11 w wersie 31: I wzi?? Terach syna swego Abrama i wnuka swego Lota, syna Harana, i synow? swoj? Saraj, ?on? syna swego Abrama, i wyszed? z nimi z Ur chaldejskiego, aby uda? si? do ziemi Kanaan. Gdy przybyli do Charanu, zamieszkali tam.

Terach wzi?? rodzin? i wyruszy? z ni? na zach?d. Motywacj? Teracha by? ruch narodowy, nie religijny. Wed?ug naszej tradycji Terach nie by? s?ug? Boga Israela. Nie B?g Israela jest powodem przemieszczania si? Teracha i jego rodziny - przynajmniej wed?ug samego Teracha. Terach b?d?c ?ciganym w miejscu swego dotychczasowego zamieszkania zmuszony jest ucieka?. Najzwyczajniej szuka bezpiecznego miejsca dla narodu Hebrajskiego.