Parszat Chajej Sara zaczyna si? eufemistyczne sugeruj?c, ?e to nie jest opowie?? o ?mierci Sary lecz o jej ?yciu. To wa?ny przekaz Tory dotycz?cy afirmacji ?ycia. ?ycie jest darem, kt?ry mamy ceni?, strzec, stara? si? ?y? jak najpe?niej w czasie, kt?ry B?g nam da? na Ziemi. Abraham, po wie?ci o ?mierci swojej ukochanej ?Sary, ?egna j? s?owami, p?acze, przechodzi ?a?ob?, a nast?pnie powstaje i kontynuuje ?ycie, aby w jak najwi?kszym stopniu upami?tni? swoj? ?on? i jej misj? ? poprzez zdobycie w?asnego kawa?ka ziemi w Erec Israel. R?wnie? Abraham odchodzi w tej pardzy. Na to po?wi?cony jest tylko jeden werset stwierdzaj?cy jego ?mier?. Tak jakby Tora chcia?a nam przekaza?, ?e samo ?ycie Abrahama oraz kontynuacja i rozw?j nast?pnego pokolenia ma pierwsze?stwo przed ?mierci?.To w?a?nie reprezentuje istot? naszej Parszt i istot? ?ycia naszych najwi?kszych przyw?dc?w, Abrahama i Sary. To wskaz?wka jak w naszym ?yciu ma si? wyra?a? odpowiedzialno?? wobec naszych rodzin i wsp?lnot.
W tym ?wietle bardzo trudno jest zignorowa? fakt, ?e w tym tygodniu Stany Zjednoczone do?wiadczy?y g??boko wstrz?saj?cej tragedii. Masakra o?miu ?yd?w celebruj?cych Brit? Mil? w synagodze w Pittsburghu zmusi?a gminy ?ydowskie do zrewidowania w?asnego poczucia bezpiecze?stwa i otworzy?a stare rany antysemityzmu, kt?re jak wielu ameryka?skich ?yd?w dot?d s?dzi?o by?y ju? tylko przesz?o?ci?.
Kilka dni p??niej w Izraelu mia?a miejsce straszna tragedia na autostradzie ko?o Morza Martwego, gdzie w jednym samochodzie zgin??a ca?a rodzina. Straszliwy wypadek, kt?ry wci?? jest przedmiotem ?ledztwa, doprowadzi? do tragicznej rzeczywisto?ci, ?e dw?ch rodzic?w i sze?cioro ich dzieci ju? nie istnieje.