Stoi tam w milczeniu, zamy?leniu, jak wartownik pilnuj?cy swojego stanowiska, ukazuj?c swoj? si?? podkre?la tragiczny sens historii i wywo?uje nasze najg??bsze t?sknoty zwi?zane z ?ydowskim losem.
To najbardziej znane miejsce w ca?ej Jerozolimie, jest symbolem, kt?ry g??boko rezonuje w sercu wszystkich tych, kt?rzy czuj? ciep?o jego dotyku.
Rzeczywi?cie, tym z nas, kt?rzy urodzili si? po niezwyk?ych wydarzeniach wojny sze?ciodniowej w 1967 roku, trudno jest wyobrazi? sobie czas, gdy ?ciana P?aczu by?a skalana, niedost?pna i marnia?a pod obcym panowaniem.
Odwiedzamy j?, gdy chcemy, mo?emy zmawia? ka?d? modlitw? i pochwa?? lub wyla? tyle ?ez, ile nasze serce zapragnie.
Niemniej jednak, by?o to zaledwie 48 lat temu, w dniu 28 dnia hebrajskiego miesi?ca Ijar, gdy ten staro?ytny relikt okresu ?wi?tyni wr?ci? do naszych r?k. To wydarzenie upami?tniamy ka?dego roku jako Jom Jeruszalaim (Dzie? Jerozolimy).
Ale na ile tak naprawd? doceniamy i piel?gnujemy t? ?cian? ?wi?tyni? Obawiam si? zada? to pytanie, czy przypadkiem nie zapominamy j? ceni??
Oczywi?cie, Wzg?rze ?wi?tynne, kt?re znajduje si? powy?ej muru, to nasze naj?wi?tsze z naj?wi?tszych ?wi?tych miejsc i przewy?sza swym znaczeniem sam? ?cian?. I musimy d??y? do dnia, gdy b?dziemy naprawd? swobodnie mogli wchodzi? tam, wolni od politycznych ogranicze?.