Author: daniella

Oto optymistyczne spojrzenie na s?d, jaki czeka cz?owieka, kiedy stanie on przed swym Stw?rc?. Powiedziane jest w naszej parszy: ?Ziemia, kt?r? Wiekuisty, B?g tw?j, si? opiekuje; bezustannie oczy Wiekuistego, Boga twojego, na niej, - od pocz?tku roku i a? po koniec roku.? (Dwarim 11:12)  
Poni?szy komentarz Rabina Klonimusa Kalmana w temacie parszy na ten tydzie?, uczy nas dw?ch wa?nych chasydzkich zasad: kszta?towania cz?owieka dzi?ki pozytywnym metodom a tak?e po??danego sposobu uczenia si? Tory.

Zacznijmy od zasady drugiej ?

Jednym z przykaza? na?o?onych na kr?la jest przepisanie zwoju Tory -

W?r?d chasyd?w, cho? nie by?o to charakterystyczne tylko dla nich, popularny swego czasu by? temat ?znak?w i cud?w? ? to znaczy cudowne opowie?ci opowiadane przez chasyd?w o swoich rabinach. Opowie?ci te gloryfikowa?y imi? rabina i ukazywa?y jego wspania?e duchowe moce, pozwalaj?ce na wywieranie wp?ywu na otoczenie w charakterze cudu.

Wyruszysz na wojn? z wrogami, a wyda ich Pan, B?g tw?j, w twoje r?ce i we?miesz je?c?w, a ujrzysz mi?dzy je?cami kobiet? o pi?knym wygl?dzie i pokochasz j? - mo?esz j? sobie wzi?? za ?on? i wprowadzi? do swego domu. Ona ogoli sw? g?ow?, obetnie paznokcie i zdejmie z siebie odzie? branki. Zamieszkawszy w twym domu op?akiwa? b?dzie swego ojca i matk? przez miesi?c. Potem p?jdziesz do niej, zostaniesz jej m??em, a on twoj? ?on?. Je?li ci si? przestanie podoba?, ode?lesz j?, gdzie zechce, nie sprzedasz jej za srebro ani nie obejdziesz si? z ni? jak z niewolnic?, poniewa? obcowa?e? z ni? wbrew jej woli.
Moj?esz opuszcza lud Izraela. W istocie ca?a Ksi?ga Dwarim to jego po?egnalna mowa. W szczeg?lno?ci pod koniec ksi?gi widoczne jest, ?e zbli?a si? chwila po?egnania narodu ze swym wielkim przyw?dc?. Przyw?dc?, kt?ry jest r?wnie? jego ojcem. Przyw?dca, kt?ry zabra? ze sob? grup? niewolnik?w, pozbawionych kultury, religii, ludzi pozbawionych w?asnej twarzy ? i uczyni? z nich prawdziwy nar?d. I przewodzi? im on nieprzerwanie przez okres czterdziestu lat, d?ugi okres wzlot?w i upadk?w, wielu trudno?ci.
 
Setki lat po Inkwizycji i jej poplecznikach, z bewzgl?dno?ci? d??ycych swego czasu do zniszczenia ?ycia ?ydowskiego w Syrakuzach, nowa spo?eczno?? ?ydowska podnosi si? tam w?a?nie z ruin. Po?o?one w po?udniowo wschodnich W?oszech, sycylijskie miasto Syrakuzy (po w?osku ? Siracusa), stanowi jeden z najmniej znanych skarbc?w ?ydowskich w Europie.
 
Pla?a w Izraelu to chyba ostatnie miejsce, w kt?rym mo?na by si? spodziewa? do?wiadczenia czego? zach?caj?cego do wzmocnienia nadzieji dotycz?cych przysz?o?ci narodu ?ydowskiego. Spotkamy tam masy p??nagich pla?owicz?w, kt?rych cia?a, w wielu przypadkach, przebite s? kolczykami w r??nych niecenzuralnych miejsach. Jest ma?o prawdopodobne by w tego typu otoczeniu nawet najbardziej zaanga?owane umys?y by?y w stanie utrzyma? skupienie na r??nych wa?nych kwestiach, takich jak los naszego narodu.
 
Chcia?bym zaprezentowa? nieco inne, bardziej oryginalne wyja?nienie tego na czym polega znaczenie d?cia w szofar. Sekret Szofaru polega na tym, ?e jest to najlepszy koncert jaki s?yszymy w roku, koncert, kt?rego s?uchaj? wszyscy, lecz ka?dy odbiera go inaczej. Melodia szofaru jest prosta ? tekia, terua, tekija. D?wi?ki te posiadaj? zarazem wielk? g??bi? i ka?dy z nas mo?e je inaczej zinterpretowa?.
 
Sk?d rabin czerpie sw? m?dro??? Nie do ko?ca pasuje, by poni?szy komentarz ko?czy? ca?? Tor?, powiemy wi?c s?owo o samym autorze. Nie, Rabin Klonimus Kalman, nie pisa? swoich tekst?w w pierwszej osobie, u?ywa? poprostu poj?cia ?Rebe?. Mo?emy jednak za?o?y?, ?e sprawa ta zaprz?ta?a go i interesowa?a na poziomie osobistym ? na czym opiera si? autorytet rabina? Co stanowi jego moc , dzi?ki kt?rej mo?e on sta? (lub siedzie?), przemawia? i komentowa? w obliczu innych ludzi, po?r?d kt?rych znajdowa? si? mog? nie mniej m?drzy, a nawet m?drzejsi od niego ludzie? ? zapytuje Rebe.
 
Cz?owiek powinien stara? si? o wzniesienie si? do poziomu ?wi?to?ci. Jednocze?nie cz?owiek odpowiada za wszelkie inne istoty i za podniesienie ich r?wnie? do poziomu ?wi?to?ci. Tak naucza teoria chasydyzmu i tak te? naucza nas ta parsza. Chasydyzm okre?la cztery poziomy istnienia: istoty nie?ywotne, istoty ro?linne, istoty zwierz?ce i istoty m?wi?ce (sapiens).